niedziela, 30 marca 2025

Krępna-buszowanie i obrowiec

 W zeszłym tygodniu skoczyliśmy z tatą na krępną on na ryby ja na buszowanie.Tym razem wysadził mnie pod krępną w okolicy źródełka z tego miejsca zaczęłam swoje buszowanie .Idąc wzdłuż łęgu i starych pięknych dębów zwracałam uwagę na roślinność w tym miejscu i tak wpadła knieć błotna


Dalej na bardziej podmokłym terenie szczyr trwały


Oczywiście z pospolitych były miodunki czy zawilce ale też trafiła się śledziennica skrętolistna co ciekawe przy rowie gdzie była to jej nie było a w innym miejscu znalazłam kilka roślin.

Maszerując wałem trafiłam na liczne stanowisko zdrojówki rutewkowatej-tą roślinę znalazłam pod zakrzowem ledwie kilka okazów a tu jest konkretne stanowisko z kilkudziesięcioma roślinami-super.

Takie znaleziska cieszą i dlatego warto "czesać" takie tereny od wczesnej wiosny by wyłapać takie rodzynki.Oczywiście roślinie towarzyszyły zawilce i przebiśniegi.Idąc dalej wzdłuż rowu zobaczymy łany a raczej dywan z czosnku niedzwiedziego fajnie wygląda w czystym środowisku a nie zaśmieconym .

Tylko trzeba jakoś zmusić pzw krapkowice-otmęt  o posprzątanie tego syfu spod tablicy edukacyjnej bo to wstyd.
A nowe tylko dokładają
pewnie ten worek wyląduje na tą kupę wyżej

Na polu przyczajony bażant,narazie mało zwierzyny na polach ale powoli się pokazują tyle,że albo o wschodzie albo o zachodzie słońca.

Na stawach też pustawo jedynie pod odrą 15 łabędzi głównie młodych.

A i jeszcze 3 jaskółki dymówki 

W drodze powrotnej dojeżdżając do głownej drogi zauważyłam zwierza takiego kremowego.Zatrzymaliśmy się i okazało się że to nutrie .

Kolejne wypady to takie bliskie i nic specjalnego się nie trafiło prócz hałdy śmieci wywiezionej do lasu.A dzisiaj skoczyliśmy na ibisa grzywiastego pod gold ale spóźniliśmy się o 5 minut bo ptak oddalił się w kierunku śluzy tylko marne foto wyszło.
fotokoszmarek
Pojechaliśmy na obrowiec a tam bamber wyciął wierzby głowiaste a pole jakby mógł to by i odrę zaorał,drugi siał pole i oczywiście opakowania zostawił na wale bo po co zabierać i oni mówią że są ekologiczni ech.
wierzby znikły.


w tym trójkącie zniknęły wszystkie wierzby głowiaste

ciężko zabrać
Wałem przejechali kładowcy płosząc przy okazji rudel saren

Na polu siedziało kilkanaście śmieszek,trochę szpaków i latały żurawie.

to na tyle 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz