Wpisik zaczyna od niedzielnego wypadu na krępną.Jak zwykle poprosiłam tatę by wysadził mnie pod krępną i z tego miejsca najpierw spacer po 50groszówki a tych już niewiele w środowisku widać ale o tym na końcu postu.Spacerek aleją drzew w stronę źródełka z pomnikiem przyrody i kapliczką.
 |
| alejka |
Przy źródełku odbiłam w prawo i szłam wzdłuż pola po drodze zerkając za roślinami i pominiętymi śmieciami-dziki są świetne w wygrzebywaniu śmieci spod liści haha.Dominowała folia rolnicza .W gąszczu zieleni wypatrzyłam wilczomlecza słodkiego-spotkałam ten gatunek na drugim końcu tego terenu a tu pierwszy raz go widzę.
 |
| wilczomlecz słodki |
Kolejnymi roślinami były ciemiężyca zielona i o ile ona tu rokrocznie się pokazuje w różnym zagęszczeniu to lilia złotogłów do tej pory nie była przeze mnie spotkana a to cieszy i oby rolnikowi nie przyszło do głowy by i tu zrobić masakrę piłą tak jak w innym miejscu gdzie nawet wszedł na teren LP i powycinał drzewa ale kto bogatemu zabroni pewnie i tak nic mu nie zrobią.
 |
| ciemiężyca zielona |
 |
| lilia złotogłów |
i obserwatorka
 |
| sarna |
Dalszy spacer i spotkany rudzik,kowaliki,muchołówka białoszyja-starodrzew i ta różnorodność jest o wiele bogatsza.
 |
| rudzik |
 |
| kowalik i szukanie pokarmu dla wybranki:) |
 |
| muchołówka białoszyja dokumentacyjnie |
Dalej trasa wiodła skrajem pola ale wypatrzyłam coś na drzewie na początku myślałam,że to jakiś grzyb pokroju huby a to śluzowiec samotek zmienny-ciekawy organizm pokroju ameby.
 |
| samotek zmienny |
Standartowo poszłam zobaczyć na wysypisko czyli starą piaskownie zasypywaną przez lokalsów czym popadnie od bio po elekrto śmieci,czy budowlankę.Pojawiła się tablica ale czy to powstrzyma śmieciarz wątpię tym bardziej,że przenieśli się na kolejne doły za nic mając zakazy.
 |
| to tylko tabliczka... |
Kolejny zakaz pojawił się w łęgu-tu chyba związane jest z mostkiem,który się osówa i w sumie dobrze bo przynajmniej będzie czysto.
 |
| zakaz dla wszystkich |
Poszłam zobaczyć czy po masakrze piłą przez rolnika pokazały się łuskiewniki różowe-została mała kępka bo drzewa wokół,których rosły zostały wycięte.
 |
| łuskiewnik różowy |
 |
| nie powstrzyma mnie nikt nawet lp |
Na drodze w słonecznym punkcie przysiał osadnik egeria
Słabo z motylami susza i przymrozki-ostatnie świecenie to ledwie 4 gat.Dotarłam na stawy tam jak zwykle pod odrą wypalanie ugorów i tak co roku-czemu ten ktoś sam się nie spali?Tym razem było groźnie bo ogień poszedł w strone budynków wokół ogrodzenia.
 |
| technika do przodu a rozum do tyłu |
Wracam jeszcze do soboty popołudnia,kiedy to po wczesnym obiedzie skoczyłam na objazdówkę w kierunku goldu tam pierwszy trzciniak,widziane kuropatwy.
 |
| trzciniak |
Na szczaklu trafiłam na czworolist pospolity,trochę go tu jest choć znalazłam bogatsze miejsce nieopodal.
A tu się chyba spiżarnia wysypała z drzewa bo sporo żołędzi w środku i na zewnątrz:)
 |
| spiżarka do naprawy |
ładnie kwitną kaczeńce i na złamanym starym drzewie przysiadł strzyżyk donośnie śpiewając.
 |
| kaczeńce |
 |
| strzyżyk |
Potem jeszcze udało mi się znaleźć kolejne stanowizko ciemiężycy zielonej.I ruszyłam w stronę czerwonych górek tam z remizy śródpolnej wybiegły jelenie i sarny jednak już tak mocno powietrze falowało,że foty wyszły kiepskie a i odległość spora.Na skraju polnej drogi rośnie samotna czereśnia,ciekawe jak długo oprze się rolniczym zapędom wycinania wszystkiego.
 |
| samotna czereśnia |
W drodze powrotnej na krzaku przysiadła kląskawka.
 |
| kląskawka |
Jechałam przez miasto by zobaczyć gniazdo bocianów-te przyniosły do gniazda długą folię-ciekawe jak z ną leciał?to pokazuje jak dbamy o nasze środowisko i środowisko zwierząt:(W necie narzekają na system kaucyjny a u nas wystarczyło trochę czasu by butelki pet i puszki zniknęły z środowiska.Jeszcze jest trochę tych co śmiecą ale zbierają przez tyle lat te surowce widać znaczącą różnicę czego nie można powiedzieć o szkle głównie butelkach po wódce.Jest tego od groma w środowisku.
 |
| mój dom -wasze śmieci |
Kolejny wypad to typowe buszowanie po konkretnym terenie kiedy czas nie goni i to lubie najbardziej bo szukam wtedy ciekawych gatunków-tym razem udało się trafić na ślimaka świdrzyka dwufałdkowego mikroskopijne to(noszę też lupę zwykłą i do mszaków podświetlaną).To drugi gatunek spotkany na naszym terenie,według internetu jest 24 gat.
 |
| świdrzyk dwufałdkowy |
Kolejne znalezisko i choć nie rzadkie to pewnie pierwsze spotkanie z cienistką trójkątną
 |
| cienistka trojkątna |
Tak przy okazji nie żebym była taka mądra i znam te wszystkie nazwy hehe pomaga mi aplikacja inaturalist i flora incognito-polecam choć wiedzę też trzeba jakąś mieć bo nie zawsze oznaczenia są 100%.Zajrzałam też do listerii jajowatej i ta ma się dobrze bo jest więcej wilgoci niż na łączce storczykowej-tam dopiero pojawiają się pojedyńcze rozety liści.
 |
| listeria jajowata |
Przeszłam się wzdłuż rowu(rzadko to miejsce po posprzątaniu odwiedzam) i na szczęście tylko 2 słoiki i 2 pet.W płytkiej części wygrzewał się zaskroniec,w pewnym momencie jak się wystraszył udawał kobrę haha.
 |
| kobra:) |
 |
| z językiem |
 |
| wlazł na pniak i na gałąź |
Żeby nie było foty robione na zoom 86x więc bez bliskiej ingerencji.A niedzielny wypad z siostrą i Robertem na Żyrową celem był głaz z wyrytymi napisami.
 |
| zachecam do odczytania |
Szperając trochę w historii to raczej sprawka rodu,który tu przez lata zamieszkiwał z ostatnich pokoleń.Fajnie było go uwiecznić i dotknąć historii,w drodze powrotnej z tego miejsca nim dotarliśmy do auta zebraliśmy złomu sporo pozostawionego pod drzewami:)Po powrocie do Marzeny zabraliśmy bafiego i pojechaliśmy na kosorowice i to był świetny wybór gdyż zaraz po wypchaniu psa z auta i podejściu do stawu zobaczyłam szczudłaki i to są te tytułowe długie nogi:)Pierwsze moje spotkanie z tym gatunkiem.
 |
| szczudłak |
 |
| szczudłaki i krwawodziób |
Były jeszcze sieweczki rzeczne,łęczak,kwokacz,rybitwy rzeczne.W tygoniu też czesto byłam z rana w terenie ale to też zostawię na następny wpis bo nie wiem jeszcze gdzie pojeżdżę na majówkę,napewno jeden wypad na łężczok a kolejne 2 dni pomyślę korci mnie muna tylko daleko na rower choć mam elektryka to nie chciałabym go zostawiać na długo by nie zniknął-raczej wybiorę zwykły.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz