Jakoś zbytnio czasu nie było na teren i chęci ale w ostatnią sobotę pojechaliśmy na ostatnie zawody do biestrzynnika.Tego dnia wiało niemiłosiernie,więc na początku ruszyliśmy do lasu połazić ale potem tato zadzwonił,że możemy wziąć auto i jechać na turawę tak jak chcieliśmy.Tak też zrobiliśmy:)Już standartowo biorę ze sobą torbę na śmieci w tym przypadku głównie szkło i puszki.I ruszyliśmy obserwować co tam się pokazało nowego z ptactwa.
 |
| widoczek |
Dotarliśmy na ptasią stronę i tym razem oddałam Marzenie aparat niech idzie sobie focić a ja skupiłam się na roślinach i ślimakach:)No i oczywiście na śmieciach hihi. Pokazywana już wcześniej cibora brunatna ma się tam doskonale i są całe płaty.Pokazała się też komosa czerwonawa chyba to moje pierwsze spotkanie z tym gatunkiem.
 |
| komosa czerwonawa |
Kolejnym gatunkiem i jak się okazało rzadkim jest uczep śląski -na początku ją zignorowałam sądząc,że to wszędobylski inwazyjny uczep amerykański.choć nie pasował mi wygląd rośliny a dzięki inaturalist zostało to poprawnie oznaczone:)
 |
| uczep śląski |
Z ptaków rybitwy wielkodziobe,krakwy,świstuny,sieweczki,kszyki,rybołów,czaple siwe,czajki,łabędzie-jest trochę tego towarzystwa.
 |
| rybitwy wielkodziobe |
 |
| krakwy,świstuny |
 |
| kszyki |
 |
| gęgawy |
 |
| rybołów |
Na odsłoniętym dnie ostatkiem kwitnie grzybieńczyk-fajnie trzyma się populacja.
Zajechaliśmy w drodze powrotnej do sklepu ogrodniczego i kupiliśmy jagody kamczackie-zobaczymy jak pójdzie uprawa:)Wróciliśmy nad staw trochę posiedzieliśmy,pogadałam z znajomym,którego dawno nie widziałam.Potem było ważenie ryb i okazało się,że jeden z uczestników złapał bassa słonecznego to obcy gatunek i nie wrócił już do wody.
 |
| bass słoneczny |
Wypad bardzo udany bo i z siostrą i pochodzone i śmieci choć trochę zebrane a nie ma ich dużo.Zawsze gdzieś podczas takich wypadów jakieś nowe gatunki wpadają a to cieszy.Kolejny wypad w okolice krępnej-ja jak zwykle spacerek i szwendanie się.Na wysokości tempelbergu w obrowcu stwierdziłam pojaw obcego gatunku jakim jest azolla paprotkowa-skumulowała się na tym odcinku .
 |
| azolla paprotkowa |
 |
| korzuch z azolli i zarastająca odra |
Przy brzegu pięknie kwitnie łączeń baldaszkowy.
Ze miałam sporo czasu do wieczora standartowo postanowiłam przejść się rowami i pozbierać śmieci-z tego terenu sprzątałam w 2017r i niestety rolnicy trochę zdążyli naśmiecić od tego czasu:(Idąc skrajem zauważyłam roślinę,której do tej pory nie widziałam to zaślaz pospolity obecnie uznany jako gatunek zadomowiony pojawia się w uprawach buraka i kukurydzy choć do tej pory jej nie spotkałam.
 |
| zaślaz pospolity |
Rowy suche to jest okazja posprzątać bo sporo szkła,butelek pet i odpadów porolniczych czyli folia z bel,siatki,worki po nawozach czy big bagi.Nie wiem,że tak ciężko to składować w gospodarstwie.
 |
| wody nima:( |
A obrowiecka królownia zmieniła się w kupę zmielonego gruzu.
 |
| opuszczone gospodarstwo koło starorzecza |
Kolejny wypad w to samo miejsce i kolejna torba śmieci zabrana-pojawiły się nowe w postaci siatki do belowania słomy:(
I jeszcze 2 kanie spod szczakla.
Sobotni wypad na rykowisko ale tylko łanie z cielakami wyszły.
Był też muchomor czerwony
Niestety byki się nie pokazały na otwartej przestrzeni.W drodze powrotnej drzemlik fajnie siadł na ziemi ale na jednych fotach obiektyw miałam zaparowany a dopiero po chwili w miarę fota wyszła.
 |
| drzemlik |
A dzisiaj udało mi się podejść najgłośniejszego byka ale zmieniłam miejsce gdzie stałam i się pokazały 2 tyle,że czeremcha mi przeszkadzała zrobić fotę:(gdybym stała gdzie wcześniej to by była mega fota.Ale może będzie szansa teraz wiem co i jak:)W drodze powrotnej słyszane wąsatki i fajnie modraszka siadła.
Popołudniu skoczyliśmy na kosorki ale pustki i nic ciekawego ie pstrykłam.To na tyle zobaczymy co przyniosą kolejne dni.