piątek, 14 lipca 2023

W pogoni za roślinami i objazdówka

 Mało czasu ostatnio było na teren ale nie znaczy,że nigdzie się nie szwendałam:)Zrobiłam kontrolę lasu gdzie też sprzątałam i póki co jest czysto poza pojedynczymi puszkami i małpkami-to cieszy:)Podjechałam zobaczyć na drugą stronę lasu a tam latały oblaczki granatki-niestety wtedy nie siadły więc fot z ścieżki rowerowej gdzie siedziały na asfalcie.

oblaczek granatek

Weszłam głębiej w las a tam pod drzewem wyrastały korzeniówki ale nie wiem czy to pospolite czy mniejsze.Tak więc zostanie korzeniówka sp.


Popołudniu pojechaliśmy na czerwone górki pospacerować i wracając zajechaliśmy do Zakrzowa tam jest las i pomnik pomordowanych w czasie wojny.Tam było gwarno od ptaków a udało się sfotografować pana kapturkę i miał obrączkę ale szybko się "ulotnił" z zasięgu aparatu:(
kapturka z obrączką
Kolejny dzień wybrałam się rano na gold a tam fajnie bączek spacerował po trzcinach jakby nic nie ważył:)


W zadrzewieniach przy stawie buszowały młode raniuszki.

I wilga się pokazała ale odwróciła się zadkiem do mnie.
wilga i jej tył:)
Kolejna objazdówka i pięknie w tym roku kwitnący groszek ale zainteresowanie mniejsze niż w zeszłym roku co pokazuje,że jest mniej owadów i jest to zauważalne zarówno w terenie jak i podczas świecenia.

Nad polem zboża zebrało się stadko jerzyków i jaskółek i co wiatr zawiał zaczynały intensywnie latać nisko nad zbożem.
w ostatniej chwili złapał się na fotce:)
Zerknęłam też na baldachy roślin gdzie żerują zarówno chrząszcze jak i pszczoły i inne "muchy"i udało się spotkać Scolia sexmaculata 
 

Ten gatunek spotkałam też w Choruli przy drodze naprzeciw stawu "kople".
Kolejny wypad to ponownie gold na pobliskich łąkach gdzie wykoszono trawę żerowało ok 50 czajek i 2 bociany.Do tego sporo pliszek siwych i żółtych.


Skoczyłam zobaczyć na łączkę storczykową i załapałam się na końcówkę kwitnienia kruszczyka błotnego.

Wracając zobaczyłam kląskawki na zbożu i dostały pamiątkowe fotki:)


Potem to jeszcze pustułka się pokazała.

A teraz czas na rośliny:)
Zacznę od wypadu na śluzę w kątach opolskich-na początek fotka co wypływa z oczyszczalni normalnie jak capucino:(

Ale przy brzegu spotkałam łączeń baldaszkowy- nie częsta roślina .

Kolejna roślina to na koplach wilżyna bezbronna też nie częsta choć miałam je na 3 stanowiskach.

Kolejna roślina to lebiodka-chętnie odwiedzana przez trzmiele i pszczoły

Kolejne miejsce to droga na krępną a tam kozłek chyba lekarski.

sadziec konopiasty

Mięta długolistna

łopian

krwiściąg lekarski a na nim modraszek wieszczek

Pszeniec gajowy

i dzwonek pokrzywolistny

a na koniec młoda sieweczka rzeczna z krępnej.

To na tyle do następnego.Teraz będzie więcej czasu bo dzieciaki dopiero pod koniec sierpnia znowu będą przyjeżdżać i owoce już przerobione na soki-zostały tylko ogórki.





piątek, 30 czerwca 2023

Krępna,groszowice i bliskie okolice:)

 To chyba ostatnio najczęściej odwiedzane miejsca choć nie ma na nich szału czyli modeli do fotografowania to jednak coś robić trzeba by nie siedzieć przed tv.Kolejny wypad poranny na stawy w krępnej fajnie pusto nie ma wędkarzy,mogłam rybki ponagrywać kamerką sportową:)Gdy już wyczerpałam baterie poszłam pochodzić za ptakami.Nad odrą pokazały się 3 srokosze młode to od pary zza odry.



Potem dość często się pokazywały w różnych miejscach zanim doszłam do kolejnego stawu. A tam pokazał się gąsiorek z pokarmem dla piskląt.Później jeszcze przekazywal pokarm samicy.



Nad wodami latały ważki szafranki czerwone,lecichy białoznaczne i pospolite,żagnice rude.

lecicha białoznaczna

szafranka czerwona

żagnica ruda
Jak widać po ostatnim zdjęciu nie wszyscy chcieli sweet focie:)
Przysiadłam na ławce przy stanowisku wędkarskim i co chwilę słyszałam śpiew ptaka to była jarzębatka,która w pobliżu karmiła lotne młode.
jarzębatka


I jeszcze przy jednym z stawów na drodze można było natrafić na takie kopczyki to samotnice obrostki takie budują domy a ty weź człowieku nawet szpadla spróbuj wbić hahaha
kolonia obrostek


Przyjechaliśmy do domu to sierpówka urządziła sobie chwilę relaksu rozkładając się na trawie pod brzoskwinią.


Kolejny wypad to na groszowice tam w zbożu spotkany koziołek tylko głowa wystawała:)
a w zasadzie uszy i parostki
Na stawach sporo gęgaw,kolonia brzegówek,białorzytki i inne.

Spotkana roślina czyli tojeść amerykańska zaczęła kwitnąć.
kwiat tojeści

Zajechaliśmy tak po szybku jeszcze na kosorki a tam też gęsi dużo czajek,sieweczka rzeczna i samotny maluch łabędzia.


Przestali wodę pompować ale ścieki dalej trafiają do rzeczki i bez "rozcieńczania "płyną dalej -ciekawe czy przypadkiem nie przepływa przez hodowlę pstrągów?

Kolejne dni to takie krótkie wypady terenowe skontrolowac różne miejsca.





Odwiedziłam łąki koło kapliczki bo widziałam,że znowu trawę kosili a tam sporo kawek i gawronów choć tych drugich mniej zdecydowanie.Fajna była kawka z białymi lotkami i piórami na boku.



i młoda pustułka.


A dzisiaj też skoczyliśmy na krępną ale deszcz i wiatr nas wygonił.Fajnie pokazał się śpiewak.

Nadchodząca chmura i koziołek w zbożu.




Zobaczymy co przyniesie lipiec:)