sobota, 11 lipca 2020

Lato w przyrodzie:)

Sezon na sianokosy,żniwa na polach to czas,gdzie można spotkać ptaki i ssaki na polach.I tak na łąkach koło kapliczki(tak to miejsce nazywam) są łąki-ostatnio wykoszone przyciągnęły bociany,myszołowy,pustułki i lisy.Szału nie ma ale stali bywalcy się pokazują.Na foto bocian biały z niemiecką obrączką.Ostatnim razem gdy jeszcze nie były łąki skoszone spędziłam pół godziny by względnie sfotografować obrączkę a tu proszę po skoszeniu trawy sam przychodził dość blisko na fotkę:)
Kolejny dzień to odwiedziny kopalni górażdże- ostatnimi czasy solidnie popadało co sprawiło,że mój ulubiony stawik wygląda tak jak powinien-niestety po tych latach suszy już nie jest tak bogaty w owady jak dawniej i pewnie taki stan długo się nie utrzyma.
Na ścieżkach też są kałuże w których spotkamy traszki.
W pewnym miejscu na kopalni spotkałam 3 gniewosze i zaskrońca(filmik na yt)-fajnie,że i w tym roku je moge obserwować.
W lesie sosnowo-modrzewiowym mozna spotkać korzeniówkę mniejsza.
Odwiedziłam też okolice Obrowca starorzecze i wzdłuż wału-fajne widoczki ale tak pustawo.
Tacie udało się sfotografować norkę amerykańską i fajny filmik nagrać(kanał yt)
Odwiedziłam kamieniołom-i tu solidne opady utworzyły stawik,w którym mieszkają kijanki,traszki a nad nim latają ważki.Na foto ważka płaskobrzucha-samiec.
Gąsiorek przysiadł nad wiszącym śmieciem-to ostatni spokojny sezon dla nich-rusza budowa centrum bioróżnorodności a raczej jej masakra bo pokazana wizualizacja za 2,2mln niszczy ten zakątek nieodwracalnie i nic tu nie ma pomóc w ochronie tego bogactwa-mamona zaślepiła urzędowych brukarzy.to pokazuje,że nie warto zgłaszać cennych terenów władzy bo je tak zrewitalizują,że nic z tego nie zostanie.
I jeszcze lisek pilnujący ścieżki rowerowej:)

4 komentarze: