piątek, 24 stycznia 2014

Czatowni czas 6

Dzisiaj mimo nie najlepszej pogody poszłam do czatowni głównie dosypać jeść bo zrobiło się mrozno to i częściej trzeba zaglądać do ptaków:)I postanowiłam trochę posiedzieć.Było ciekawie buszował rudzik,zjawił się w końcu grubodziób,no i jak zwykle pełno dzwońców(jedna blacha odczytana),sikor z przewagą modraszek,trznadli,mazurków i zięb.Kręciły się kosy i sójki.Zniknęły bażanty choć zawsze przychodziły:(W drodze powrotnej znowu jakieś ptaki po głosach to świergotki łąkowe ale zapadły w pole z poplonem i mimo,że przeszłam się wzdłuż pola nie wyleciały:(A niedaleko domu sikora uboga fajnie się odzywała-ostatnio 2 widziałam:)Fotki takie sobie bo światełka brak. grubodziób
rudzik
sikora modraszka
sikora bogatka
sikora czarnogłówka
I jeszcze marna fotka karolinki,która pływa na odrze w otmęcie pod mostem kolejowym i dzierlatka również z otmętu z biedronkowego parkingu.

wtorek, 21 stycznia 2014

Trochę futra-wspomnienia 2012 roku:)

Dzisiaj jako,że pogoda jeszcze nie zimowa a iście jesienna(choć pada śnieg z deszczem) to wrzucam fotki wykonane w lutym 2012 roku jak i starsze popełnione przez czas od kiedy fotografuję przyrodę.I tak jelenie i lis spotkane na "moim" terenie w pewne zimowe popołudnie-spacerek z psem zaowocował takimi kadrami.Były daleko ale kompaktowy 24zoom ładnie je przybliżył i choć już szarzało to myślę,że fotki całkiem całkiem:)
Kolejne foto to zając,który buszował u sąsiada na podwórku w asyscie srok.
Kolejne to wiewiórka,która odwiedzała moja czatownie latem-pewnie skusiła się na orzechy laskowe a może korzystała z poidełka:)
Ostatnie dwie fotki to sarny odpoczywające za stacją benzynową w krapkowicach i myszka leśna,która towarzyszyła nam podczas sprzątania lasu z nieistniejącym juz klubem "tropiciele"
to jeszcze dorzucam fotkę jeleni,które mysliwi wygonili z lasu było ok 50 osobników,pedziły w drugą część lasu:(
To na tyle i czekam na śnieg i słoneczko by zasiąść w czatowni i "delektować" się licznymi odwiedzającymi karmnik:)

środa, 15 stycznia 2014

Moje czatownie i karmniki

Dzisiaj chce Wam zaprezentować moje czatownie jak wyglądały odkąd fotografuję ptaki.Jak widać na foto żadna nie jest wkopana,bo zazwyczaj teren na którym były na to nie pozwalał. czatownia nr 1 pierwsza,którą zrobiłam i była leżąca.Niestety śnieg tak ją przygniatał po bokach,że sie nie mieściłam w środku:)
czatownia nr 2 Tą postawiłam na miejscu tej z nr 1.Też była leżąca ale miała już inny kształt i na spodzie gąbkę o grubości 10cm,wskakiwałam jeszcze w śpiwór i -15 nie było mi straszne:)
czatownia nr 3 Wykonana z podwójnej plandeki zielonej i białej na stelażu z podpórek wędkarskich.Używana najdłużej-tu przed przenosinami w jaśniejsze miejsce na poidełko.Poidełko miało 50L i woda wymieniana była bardzo często-na foto akurat woda mocno brudna bo mi się ziemi nasypało:)
czatownia nr4 i 5 Tak wyglądały czatownie w zeszłym sezonie zimowym jedna z plandeki na przód szła siatka maskująca.A druga była już zrobiona z płyt i zamaskowana zielem
czatownia nr 6 to ostatnia moja konstrukcja,która posłuży mi jeszcze ten sezon i zostanie zabrana i rozebrana.W tym roku nie będę się bawić w poidełka i zimowe czatownie.Brak spokojnego miejsca sprawia,że nie chce mi się znowu użerać z wandalami.
czatownia nr 7 i 8 To konstrukcje na ptaki wodne-sporadycznie z nich korzystam.Ta trójkątna została przerobiona na ala"śpiwór z przodem z pałakiem.a ta druga wieksza była z raz w terenie-trochę za wysoka wyszła ale zawsze mozna nie dawać prętów posrednich tylko z przodu:)
I na koniec karmniki stosowane,przeze mnie przez te lata jak i ja przy foceniu ptaków bez maskowania:)Nalezy pamietać,że jeśli mamy na nie "swoim" terenie to trzeba uzyskać zgodę właściciela lub leśniczego i pamietać o posprzataniu po sobie by nic nie zostało.

poniedziałek, 13 stycznia 2014

zimowe liczenie ptaków 2014

Dzisiaj w ramach liczenia ptaków wybrałam się z siostrą na "swój" odcinek czyli Zdzieszowice-Krapkowice.Miałam go przejeść z kolegą ale skręcił nogę i nie mógł iść.Jako,że nie miałam z kim to chociaż zrobiłam te punkty gdzie najwięcej jest ptaków z poprzednich liczeń.I tak krzyżówek wyszło ok 1700os,kormoran tylko 10,łabędz niemy-9os,zimorodek-2os,dzięcioł czarny-3os,dzięciołek,dzięcioł duży-2os,czapla biała-2os,mewa siwa,mewa białogłowa,,gągoł-2os,2 myszołowy,trochę drobnicy ale szału nie było patrząc na lata poprzednie.Nawet fot nie było komu robić bo wszystko gdzieś poza zasięgiem aparatu.Jeszcze "mlecz" kwitnący ot taka to wiosna tej zimy:)

sobota, 4 stycznia 2014

Różności z ostatnich dni:)cz.1

W czwartek zrobiliśmy taką objazdówkę najpierw urząd pracy by podpisać listę,potem do Krapkowic zobaczyć uszatki czy coś przybyło ale niestety nie była tylko jedna:( Na foto widać też wypluwkę:)
Kolejne miejsce odwiedzone tego dnia to galeria karolinka w opolu a tam 2 dzierlatki-długo ich szukałam ale się udało:)
W drodze powrotnej zajrzeliśmy na żwirownie bolko a tam duże skupisko mew dużych i śmieszek,wypatrzyliśmy według oznaczenia przez forumowicza mewę siodłatą(to ta z czarnymi skrzydłami).
Kolejnym miejscem była czatownia by dosypać słonecznika i tu miła niespodzianka wizyty dzięciołka-jednak już słońca nie było i tylko takie ciemne foto:(
Wczoraj zaświeciło słonce to ruszyłam do czatowni w nadziei,że dzięciołek się pojawi,jednak ptaki sporadycznie zaglądały trochę dzwońce powojowały(brak nowych obrączek),za to mazurki raczyły się kostką solną(lizawką)-pewnie czegoś im brakowało z soli mineralnych.
Nic wiecej się nie działo to napisałam smsa do siostry czy nie skoczyli byśmy nastawy w kosorowicach-zgodziła się i podjechała po mnie.Najpierw zajrzeliśmy na stawy w kątach opolskich tzw."kople" a tam 2 łabędzie nieme,ok 300 kwiczołów i co najmniej 3 jemiołuszki.Na stawach w kosorowicach pusto oprócz 5 perkozków i 2 cyraneczek-nic wiecej.z innych ptaków samotnik,makolągwy,stado kawek,trochę wron siwych i gawronów,myszołowy,gile,szczygły.W rzece Lutni natrafilismy na kwitnacy jaskier sp. co ta zima wyprawia:)

środa, 1 stycznia 2014

Pławniowice i Dzierżno Duże 1.1.2014

Na początek zacznę od fajerwerków jakie rozbłyskały wokół mojego domu.nigdzie nie poszliśmy bo pogoda do d... i ktoś musiał zostać z psem:)fotki z kompakta:)
A jak to było w zeszłym roku tak i w tym w pierwszy dzień nowego roku odwiedziliśmy pławniowice a tam część wody skuta lodem ale mozna było zobaczyć ok 300 łysek,kilkadziesiąt czernic,gągoły,bielaczki,krzyzówki,zimorodka,kormorany,łabędzie nieme.Z ciekawszych 2 perkozy rdzawoszyje,gęś białoczelna,nurogęsi,perkozy dwuczube,raniuszki,kwiczoły,sikory,pełzacza leśnego i wiele innych.
Zajechaliśmy jeszcze na Dzierżno duże od strony Taciszowa a tam perkozek,czapla biała,setki krzyżówek i czernic,bielaczki,gągoły,czaple siwe,kormorany,mewy duże,gęsi,łabedzie nieme,bielik.Pogoda nie była dobra na foto bo pochmurno i mglisto.Jak wracaliśmy to koło góry Św.Anny pogoda była całkiem inna słoneczna-za sobą zostawiliśmy ciemne chmury:)

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Czatowni czas cz.5

Dzisiaj korzystając z pięknej pogody wybraliśmy się do czatowni-niestety ostatnio ktoś "nawiedza" to miejsce i niszczy karmnik,na szczęście w czatowni tylko drzwiczki otwiera a nie rozwala jej:(Szkoda bo teraz boję się sama chodzić do czatowni bo nigdy nie wiadomo kto się zjawi:(Muszę zabierać siostrę i takie to trochę stresujące bo jedna musi pilnować czy nikt się nie zbliża:(Po śladach to na pewno crosowiec. Chyba czas się wynieść z tego miejsca póki nie ma śniegu i jest ciepło.Ale z ptaków standartowo dzwońce,sikory,bażant,rudzik,mazurki,zięby.W drodze powrotnej spotkaliśmy stadko mieszane sikory czubatki-łaziły po ziemi ale trudno był je podejść,kowaliki(jeden z obrączką),mysikróliki,i inne sikory:)Może jeszcze będę miała okazję fajnie sfocic czubatkę ale to po nowym roku.A tym czasem Wszystkim obserwującym mój blog zyczę Wszystkiego dobrego w Nowym Roku i ciekawych obserwacji:)
Na foto bluszcz,jakiś mech i czarka szkarłatna-gatunek pod ścisłą ochroną